UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
Joomla Extensions

Pierwszy zespół Stali Szczecin pewnie pokonał w sobotnie przedpołudnie drużynę Dębu Dębice, 5:1. W dniu dzisiejszym nasi rozwodnicy rozpoczynają już przygotowania do sobotniego, wyjazdowego meczu z wiceliderem rozgrywek, Jantarem Dziwnów. Po meczu z Dębem nam się zapytać trenera Adama Paliwodę, a także Kajetana Wisa oraz Eryka Krasińskiego ( na zdjęciu) o ich pomeczowe wrażenia. Serdecznie zapraszamy do lektury.

Trener Adam Paliwoda:

" Na pewno cieszy okazałe zwycięstwo, ale oprócz radości z wygranego meczu dla mnie pozytywne jest również to, że zaczynają funkcjonować pewne automatyzmy nad którymi pracujemy na treningach. Cieszy również to, że w momencie kiedy robimy zmiany, zespół nie traci jakości, tylko wręcz jeszcze bardziej dobija przeciwnika i utrzymuje to tempo grania. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że w najbliższym czasie przyjdą bardziej wymagające wyzwania i one z pewnością zweryfikują to, na jakim etapie teraz jesteśmy."

Kajetan Wis:

" Założenia przed meczem były proste, trzy punkty oraz dominacja na boisku. Wiedzieliśmy, że rywal awansował w poprzednim sezonie z A-klasy, ale oprócz tego nie wiedzieliśmy o nim nic konkretnego. Na całe szczęście nie zlekceważyliśmy beniaminka i od początku weszliśmy agresywnie w spotkanie, co poskutkowało szybko objętym prowadzeniem. Skuteczność w pierwszej połowie nas zawodziła, natomiast odbiliśmy to sobie w drugiej. Na specjalną uwagę zasługuje bramka autorstwa Tomka Cydzika - stadiony świata. Masa sytuacji po naszej stronie wynikała moim zdaniem z lepszego przygotowania do sezonu, lecz bramkarz przeciwnika spisywał się bardzo dobrze w tym spotkaniu i uchronił Dąb od dużo wyższej porażki. Swoje zrobiła też pogoda, która nikogo nie rozpieszczała w to sobotnie południe i naprawdę ciężko się biegało w takim upale. Szkoda straconej bramki, bo spokojnie mogliśmy zagrać na zero z tyłu. Ostatecznie jestem zadowolony ze swojego występu oraz z tego jak prezentowaliśmy się jako drużyna. Ten mecz jest dobrym prognostykiem na przyszłość, ale musimy wciąż pracować żeby zakończyć sezon jak najwyżej w ligowej tabeli."

 Eryk Krasiński:

" Wiedzieliśmy, że szybko strzelony gol pomógłby nam w osiągnięciu dobrego wyniku. Udało nam się to i pomimo, że w pierwszej połowie mieliśmy jeszcze parę dogodnych sytuacji, do szatni schodziliśmy z jednobramkowym prowadzeniem. W drugiej połowie cały czas atakowaliśmy i zdobyliśmy kolejne gole. Jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa oraz naszego stylu, choć wiemy, że mieliśmy sytuację, aby ten wynik był jeszcze bardziej okazały. Patrząc na to przy jakiej pogodzie rozgrywaliśmy to spotkanie, liczą się przede wszystkim trzy punkty.

Klub Sportowy "Stal" Szczecin
ul. Bandurskiego 35
71-685, Szczecin
Zostań sponsorem
Projekt i wykonanie: i2o